POSŁANIEC ANTONIEGO

Aktualny numer: 1/2022 PRZEGLĄDAJ

Półrocznik ma to do siebie, że rzeczywiście mija sporo czasu od ostatniego numeru pisma zanim pojawi się najnowszy. Ale za każdym razem meldujemy się z radością, że możemy znów zawitać u Was, nasi drodzy Czytelnicy. Czasy zmieniają się dość dynamicznie, świat jest pełen niepewności i różnych niepokojów, ale my niezmiennie chcemy dzielić się wiarą i nadzieją, jaką pokładamy w Bogu. Słowo Boże, mądrość świętych, świadectwa ludzi pozostają zawsze skarbcem, z którego czerpiemy i dzielimy się z innymi. 
Tematem tego numeru Posłańca jest pojednanie. Patrząc na to, co dzieje się w świecie, nie tylko tym globalnym, ale również w naszych małych światach, widzimy, jak łatwo dochodzi do niechęci, podziałów, przemocy, nienawiści. Jezus jednak za każdym razem przypomina nam, że znakiem szczególnym wierzących w Niego jest jedność. On sam prosi Ojca, „aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał” (J 17,21). „Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak się zespoili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś” (J 17, 23). To przedziwne, że właśnie przez jedność chrześcijan świat może dojść do poznania prawdy o Jezusie jako Mesjaszu, posłanym od Ojca.
Nie ma jedności bez pojednania, a pojednania bez przebaczenia i odpuszczenia. Ten numer Posłańca  jest swoistym vademecum po tej tajemnicy. Kiedy codziennie docierają do nas informacje o wojnie tuż za naszą granicą, łatwo sprawę pojednania zredukować do działań między zwaśnionymi państwami. Pojednanie ma wymiar przede wszystkim duchowy i dotyczy każdego człowieka. To, co możemy zrobić w dziele pojednania, to nie tylko modlitwa. Można sobie wyobrazić budowę świątyni, w której wiele cegieł jest nadwyrężonych, albo ich w ogóle brakuje. Jeśli każdy zadba o jedną z nich, cała budowla się wzmocni i powróci do pierwotnego blasku. Stąd też nasze małe pojednania: ze sobą samym, z bliskimi, z Bogiem przyczyniają się do wzmacniania harmonii tak w wymiarze duchowym, społecznym, jak i globalnym.
Będąc czcicielami św. Antoniego, jesteśmy też posłańcami pokoju i pojednania. Najpierw sami wierzymy, że „zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna, to tym bardziej, będąc już pojednani, dostąpimy zbawienia przez Jego życie” (Rz 5,10). To Jezus jedna nas ze sobą, z innymi i z Ojcem, który jest w niebie. A pojednani stajemy się heroldami Jego mocy, która zwycięża, jedna i zbawia świat. Pośród niepewności jesteśmy spokojni: „Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!” (Mt 14,27), „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20).
Niech ta prawda zawsze nam przyświeca i tym bardziej zachęca do pojednania tam, gdzie ono jest potrzebne. 
Bóg naprawdę jest hojny i nie szczędzi nam swojej łaski. Niech On sam daje nam światło na każdy dzień i niech błogosławi + Was wszystkich!
Andrzej Zając OFMConv, redaktor naczelny
1/2022